Logowanie

Kanada głównym kandydatem na lidera kryzysu zadłużeniowego

Kanada głównym kandydatem na lidera kryzysu zadłużeniowego Kanada głównym kandydatem na lidera kryzysu zadłużeniowego

Według prognoz i analiz magazynu Forbes, Kanada zalicza się do grupy siedmiu krajów, które są najbardziej narażone na kryzys zadłużenia w ciągu najbliższych trzech lat.

Amerykański magazyn biznesowy Forbes dołącza się do grona innych pism, które przewidują, że Kanada dołączy do grona krajów borykających się z kryzysem zadłużenia. Według opinii, państwo pożyczyło zbyt wysokie kwoty pieniędzy i będzie miało spory problem z ich spłatą. Sytuacja ma związek głównie z kwestią nadmiarowej liczby hipotek i coraz dłuższych kredytów samochodowych.

Ekonomista magazynu Forbes, Steve Keen, mówi, że wydatki w Kanadzie rosną zbyt szybko, zdecydowanie szybciej niż rozwija się i działa gospodarka krajowa jako całość. Oznacza to, że Kanada pożycza coraz więcej pieniędzy, aby być w stanie utrzymać wzrastającą liczbę wydatków. W efekcie, podobnie jak miało to miejsce w Stanach Zjednoczonych w czasie kryzysu finansowego, ludzie nie będą mogli lub nie będą chcieli więcej pożyczać.


Wzrost gospodarczy Kanady zaznaczony jest linią czerwoną, wydatki Kanady linią niebieską.
Widać, że przewyższają one obecne możliwości gospodarki.

Kanada jednak nie musi martwić się uzyskaniem pierwszego miejsca w hierarchii najbardziej zadłużonych państw świata. Plasuje się ona na szóstym miejscu, wyprzedzając między innymi Norwegię, która podobnie jak Kanada, walczy o z problemem spowolnienia rynku przez spowolnienie funkcjonowania rynku ropy naftowej.

Pierwsze miejsce w rankingu uzyskały Chiny. Zaraz za nimi znalazła się Australia, która podobnie jak Kanada, posiada gospodarkę otwartą na kwestie, które pomimo problemów, pozostają w dużej mierze nienaruszone.

W celu oszacowania realnego ryzyka kryzysu zadłużenia, Keen sięgnął do danych na temat kredytów, które posiada Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS). Jest on pewnego rodzaju Bankiem Centralnym wszystkich banków centralnych i ma siedzibę w Szwajcarii.
Sam BIS już chwilę temu ostrzegał przed zadłużeniem i pojawieniem się kryzysu bankowego w Kanadzie. W raporcie z 2014 roku zaznaczone zostało, że gospodarka Kanady przejawiała wczesne symptomy i dawała znaki ostrzegające przed wspomnianym kryzysem. Według szacunków, zadłużenie w Kanadzie rośnie o około 5,6% szybciej, niż powinno.

Od czasu tamtego raportu, zadłużenie gospodarstw domowych w Kanadzie ciągle wzrastało, osiągając pod koniec ubiegłego roku, rekordowy wynik 1,65 dolara kanadyjskiego za każdy dolar rozporządzalnego dochodu. Oczywistym pytaniem, które się tutaj nasuwa jest, czy i kiedy nagromadzanie się długu się zatrzyma i jaki będzie miało to wpływ na rzeczywistość.

Keen przewiduje, że kryzysowa sytuacja będzie się rozwijać przez okres od jednego do trzech lat. Parlamentarne Biuro Budżetowe natomiast ma nieco inne zdanie i przewiduje, że ostateczna chwila rozrachunku nastąpi w okolicy 2020 roku. W raporcie z początku bieżącego roku zaznaczono, że prawdopodobnie dojdzie do wzrostu stopy procentowej, co w efekcie spowoduje podrożenie długów dla konsumentów i zmniejszenie wartości pożyczek.

„Zdolność obsługi zadłużenia gospodarstw domowych będzie rozciągnięta w czasie, przez wzgląd na podwyższenie stopy procentowej do ‘normalnego’ poziomu, w ciągu najbliższych pięciu lat” – mówi raport.

Odsetek dochodów Kanadyjczyków, które są wydawane na pokrycie długów wzrośnie do 202 roku o około 16 %. Zgodnie z tym scenariuszem, luka finansowa przeciętnego gospodarstwa domowego osiągnie poziom, jakiego jeszcze nigdy w historii nie osiągnęła.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Toronto