Logowanie

Czy opłaca się opuścić Kanadę ze względów podatkowych?

Czy opłaca się opuścić Kanadę ze względów podatkowych? Czy opłaca się opuścić Kanadę ze względów podatkowych?

Obecnie doszło do zmiany podatkowej w Kanadzie. Nowa ustawa podwyższyła kwoty podatku, ale czy przez ten fakt warto decydować się na opuszczenie kraju? Eksperci rozważyli wszystkie za i przeciw.

Kiedy media poinformowały w zeszłym miesiącu, że miliarder Murray Edwards opuszcza Calagary, aby zadomowić się w Wielkiej Brytanii, niektórzy widzieli w nim dowód na to, że zmiana ustawy podatkowej skłania bogatych do wyjazdu poza Kanadę.

„Osoby o wysokim dochodzie, takie jak Murray Edwards, uciekające z kraju są czymś więcej niż dowodem na to że rząd i jego agenda ekonomiczna niekorzystnie wpływają na długoterminową przewagę konkurencyjną Alberty” – wypowiedział swój sprzeciw przedstawiciel Wildrose Party.

Wybitny finansista, Edwards, znany między innymi z prowadzonych przez siebie interesów związanych z grupą sportową Calagary Flames oraz resortami narciarskimi, nie wyraził swojego oficjalnego stanowiska w sprawie powodu, dla którego zdecydował się przenieść do Londynu.

Według dostępnych danych, Edwards zarobił prawie 15M dolarów w 2014 roku będąc prezesem kanadyjskiej firmy CNRL – Canadian Natural Resources Ltd., zlokalizowanej w Calagary oraz piastując stanowisko przewodniczącego Ensign Energy Services Inc.

Pomiędzy zmianami podatkowymi w wymiarze federalnym i prowincjonalnym, łączna końcowa stopa podatkowa dla Alberty w górnym przedziale zarobkowym wzrasta do 48% w obecnym roku. W ubiegłym roku, wynosiła 40.25%.

Prawnik Jonathan Garbutt sądzi, że istnieje psychologiczny element w procesie decyzyjnym dotyczącym opuszczenia kraju ze względu na wysoką wartość podatku. Sytuacja jest charakterystyczna w momencie, gdy kwota przekracza 50% - co jest prawdziwe w wielu kanadyjskich prowincjach, ale nie w Albercie – wówczas ludzie z wysokimi dochodami zaczynają się martwić i szukać rozwiązania, które jak najmniej by ich dotknęło w skutkach.

„Prawda jest taka, że w zasadzie tylko w połowie pracujemy dla siebie i swoich rodzin. Druga część, czasami nawet większa część naszej pracy idzie na innych ludzi, którzy w dużej mierze nie pracują równie ciężko, albo nawet nie pracują wcale. Oczywiście nie jest to niczyja wina, czasami faktycznie trudno jest znaleźć stałe miejsce pracy, jednak mimo wszystko, faktem jest, że osoby mocno zaangażowane w pracę i mające odpowiednie do swojego wysiłku wynagrodzenie, po prostu w sporej części płacą za życie innych. Tak zwane dobro społeczne i nikt tego nie przeskoczy. Takie są realia praktycznie na całym świecie. Bez tego, żaden kraj nie mógłby się odpowiednio rozwijać i funkcjonować” – mówi Garbutt.

Brytyjski system podatkowy nie należy do najniższych, jednak jego zasady dotyczące rezydentów bez stałego zamieszkania lub tymczasowych mieszkańców, nie uderzają w bogatych. Osoby, które przeprowadziły się do Wielkiej Brytanii, ale ich miejsce stałego zamieszkania znajduje się poza granicami UK, płacą jedynie podatek od kwot jakie zarabiają na terenie Wielkiej Brytanii lub jaki wnieśli do tego kraju ze sobą.

Garbutt mówi, że w wielu przypadkach oszczędności podatkowe mogą być bardzo istotne, jednak na dłuższą metę nie ma sensu wyprowadzać się z Kanady tylko z ich względu.

„Nie można pozwolić aby kwestie podatkowe przesłaniały fakty związane z dobrym prosperowaniem kraju” – mówi. „Bogaci mają tyle pieniędzy, żeby pomimo płacenia należności, nadal będą mogli prowadzić dostatnie życie w Kanadzie”.

„Mogą pojawić się duże koszty początkowe i praktyczne lepki logistyczne, które negują jakąkolwiek zasadność opuszczania kraju ze względu podatkowego” – mówi Jack Courtney, wiceprezes działu osobistego planowania finansowego w Investors Group w Winnipeg. „Bardzo często taka decyzja ma szkodliwy wpływ na więź z ojczystym krajem, zarówno dla osoby decydującej się na wyjazd jak i dla samego państwa”.
Opuszczenie kraju łączy się z wieloma innymi dodatkowymi kosztami, a co za tym idzie cel oszczędzenia na podatkach, często mija się z celem, gdyż trzeba intensywniej inwestować w nowym miejscu zamieszkania, aby się do niego przystosować i znaleźć odpowiednie środowisko. „Przy podejmowaniu decyzji o migracji, należy wziąć pod uwagę wszystkie kwestie i mieć w świadomości fakt, że nowe środowisko może okazać się dalekie od ‘wymarzonego’ nowego domu” – dodaje Courtney.

„Bardzo ważną sprawą okazują się być także koszty zdrowotne, szczególnie w przypadku osób po 65 roku życia. Poza Kanadą mogą okazać się one druzgocące dla wielu naszych obywateli” – mówi John Nicola, prezes Nicola Wealth Management w Vancouver. Jednocześnie oświadczył, że bardzo wątpi w sytuację, w której dojdzie do masowego emigrowania bogatych z Kanady. „Moim zdaniem realne obawy istnieją, jednak nie są one aż tak zatrważające, jak spora liczba osób przewiduje”.

Więcej w tej kategorii: « Alberta: Ceny nieruchomości spadają

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Toronto