Logowanie

Ambitna Generacja Z – te dzieci mogą zmienić nasz świat

Pokolenie Y zostaje powoli i konsekwentnie zastąpione pokoleniem Z, dorastającym w świecie boomu technologicznego, opartego na komputerach, smartfonach i Internecie.

 

Szeroko pojęta nowoczesność i mobilność, otwartość, a przede wszystkim kreatywne podejście do własnej osoby i możliwości z nią związanych - to właśnie cechy młodych ludzi urodzonych po 1995 roku, nazwanych generacją Z. Nie możemy jeszcze snuć pewnych wniosków i tez związanych z tą młodzieżą, ale możemy z łatwością zaobserwować, że nie jest to taka sama młodzież, z jaką mieliśmy styczność jeszcze nie tak dawno.

W lutym tego roku, 16 letnia Ann Makosinski wzbudziła wielkie zainteresowanie publiczności pojawiając się na Jimmy Fallon Show. Zaprezentowano tam jej wynalazek: latarkę zasilaną ciepłem ludzkiej ręki. Nie tylko sprytna adaptacja dziewczyny zachwyciła tłumy, ale także inspiracja jaką się kierowała przy konstruowaniu nowej technologii – los przyjaciela na Filipinach, któremu nie powiodło się w szkole przez fakt, że w jego miejscu zamieszkania brakowało energii umożliwiającej naukę po zapadnięciu zmroku. Jej empatia była motorem napędowym pomysłowości i umożliwiła jej zdobycie nagrody dla nastolatków w Google Science Fair, zajęcie miejsca na liście „Top 30 under 30” Time oraz wsparcie i duże zainteresowanie ze strony mediów. 

Ann jest przedstawicielką generacji Z – dzisiejszych nastolatków, osób urodzonych po 1995 roku. Mówi się, że ta młodzież zdecydowanie odróżnia się od poprzednich pokoleń, nie chce żyć w postawie roszczeniowej wobec świata i społeczeństwa. Definiuje się ich jako młodych, przedsiębiorczych pragmatyków, stawiających na siebie i swoje możliwości, dążących do zmiany świata przez własne czyny i dokonania. Taka postawa tworzy nowy rodzaj buntu, którego celem jest podejmowanie świadomego i ukierunkowanego na konkretne osiągnięcia ryzyka. 

Prowadzone badania, choć jeszcze nie zostały ukończone i znajdują się w fazie beta, wskazują na coraz większą aktywność wspomnianej generacji Z. Młodzi, wykształceni, pracowici, chętni do współpracy i budowania lepszej przyszłości to podstawowe cechy przedstawicieli grupy. Osoby urodzone po 1995 roku ukazują je w sposób najbardziej widoczny jednak gen Z został już zidentyfikowany u osób urodzonych między 1980 a 1990 rokiem. Pokolenie to jednak przejawia go w nieco inny, mniej wyrazisty sposób, m.in. poprzez swoją tolerancję, wysoką pewność siebie, pewnego rodzaju narcyzm i świadomość swoich praw w świecie i społeczeństwie.

Wiele z bieżących informacji dotyczących generacji Z oraz genu Z zostało wygenerowanych przez prezentację „Meet Generation Z: Forget everything you learned about Millennials”, utworzonej przez agencję reklamową Sparks&Honey z Nowego Jorku. Jak już wcześniej wspomniano, przedstawiciele generacji Z uznani są za jednostki przedsiębiorcze – 72% z nich chce rozpocząć własną działalność gospodarczą, są zorientowane na społeczność – 26% z nich już dobrowolnie zgłaszało się do akcji charytatywnych i prospołecznych, a także za jednostki ostrożne – 56% z nich przyznało, że woli oszczędzać na przyszłość niż wydawać na zachcianki. Zauważono także znaczny wzrost tolerancji rasowej, seksualnej i poglądowej. 

Według innych badań, generacja Z jest uznawana za nowe pokolenie konserwatystów. Analiza Center of Disease Control przebadało 13 tysięcy uczniów szkół średnich i opublikowało wyniki w czerwcu tego roku. Okazało się, że młodzież pali, pije i bije się zdecydowanie rzadziej niż w przypadku poprzednich pokoleń. To samo dotyczy młodocianego seksu, narkomanii i posługiwania się bronią palną, czy też ostrzami. „Ogólnie rzecz biorąc, młodzi ludzie mają więcej zdrowych zachowań, niż miało to miejsce dwadzieścia lat temu” – podsumował koordynator badania, dr Stephanie Zaza.

Większość przedstawicieli pokolenia Z to osoby młodsze niż Google. Można powiedzieć, że są oni w stu procentach generacją cyfrową. Przeciętny kilkulatek z Wielkiej Brytanii może nie umieć zawiązać sobie butów, ale na pewno jest bardziej sprawny technicznie niż przeciętny 40-latek. Strateg kulturowy agencji Sparks&Honey, Dan Gould dodaje, że generacja Z wymaga ciągłego dostępu do Internetu, który staje się dla nich rodzajem dodatkowego, przenośnego mózgu. Taki obraz rzeczy wyklucza niemal całkowicie pojęcie zaskoczenia. Mając ciągły dostęp do największej bazy wiedzy na świecie, nic nie będzie w stanie nas zaskoczyć. 

W 2012 roku, 17-letnia uczennica Angela Zhang ujawniła protokół, który pozwalał lekarzom lepiej wykrywać guzy nowotworowe na MRI. W tym roku, 15-letni Jack Andraka zaprezentował niedrogi, dokładny czujnik mogący wykryć raka trzustki. W przypadku generacji Z wiek nie jest ograniczeniem. Bardzo często jest tak, że im młodsza osoba, tym bardziej kreatywne pomysły i rewolucyjne odkrycia. 

Można powiedzieć, że generacja Z zadecyduje, w którym kierunku pójdzie nasz świat. Ci młodzi ludzie nie tylko patrzą na przyszłość i są przyszłością, ale także ją tworzą. Na bieżąco. „To pierwszy raz w historii kiedy dzieci wiedzą więcej niż dorośli o czymś naprawdę bardzo ważnym dla społeczeństwa.” – mówi Don Tapscott, autor książki, w której analizował postawy 11 tysięcy dzieci. „Moje pokolenie opuszcza ten świat pozostawiając po sobie niemały bałagan. Generacja Z będzie musiała go posprzątać i naprawić to, co zostało zepsute. Dosłownie.” – dodaje. 

Gdy mówimy o generacji Z, towarzyszy nam pewien rodzaj niepewności i lęku, który jest związany z przewidywanym czasem dokonań i władzy „cyfrowych tubylców” (populacji z genem Z). Większość przedstawicieli starszych pokoleń uważa, że Internet ogłupia, że młodsze pokolenia mają mniejszą szansę na wzniosłe dokonania właśnie przez zbyt dużą dawkę komputera i telewizji i to głównie te pokolenia odczuwają wspomniany lęk i niepewność. Starsi boją się o swoich potomków, o to że przez wszechobecność klawiatury, zapomną jak się pisze, że przez obecność audiobooków, będą się borykać z brakiem umiejętności sprawnego czytania i wiele innych. Jednak generacja Z, ze swoim podejściem do rzeczywistości, jest w stanie sobie doskonale poradzić i wykorzystać to, co daje im technologia, nie tracąc przy tym zbyt wiele. Ponadto, w miejsce utraconej umiejętności, może pojawić się inna, znacznie bardziej przydatna. Przykładowo, kiedy dziecko nie jest dobre w odszukiwaniu wyjaśnień zdarzeń, dociekaniu pewnych kwestii związanych z pewnym zagadnieniem lub ich zapamiętywaniu, to prawdopodobnie jego mózg jest przeznaczony do wielozadaniowości, przeskakiwania z zadania do zadania, ze sprawy do sprawy, a nie zagłębianiu się w jeden konkretny temat. Tapscott dodaje, że taki obraz rzeczy pokazuje jak mobilne są teraz dzieci. Ta zdolność jest o wiele bardziej przydatna w dzisiejszym świecie, opanowanym przez ciągle rozwijającą się technologię. 

Jak dotąd nie przeprowadzono żadnych pełnowymiarowych badań dotyczących generacji Z, dlatego ciągle pozostaje bardzo wiele pytań związanych z tym nowym zjawiskiem. Póki co nie można utworzyć żadnych pewnych wypowiedzi ani teorii, gdyż przedstawiciele tej populacji są zbyt młodzi – niektórzy mają zaledwie cztery lata, a co za tym idzie, nie wkroczyły one jeszcze na rynek pracy, a proces kształtowania się osobowości jest jeszcze przed nimi i jak wiadomo, może on znacznie zmienić postrzeganie świata.

Ostatnio zmienianypiątek, 23 styczeń 2015 09:03

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

1°C

Toronto

Mostly Cloudy

Humidity: 63%

Wind: 30.58 km/h

  • 03 Jan 2019 1°C 0°C
  • 04 Jan 2019 6°C -1°C