Logowanie

,,Będzie to wymagało ogromnych zmian w całej naszej gospodarce’’- w związku z redukcją emisji dwutlenku węgla.

ONZ informuje, że w ciągu najbliższych 12  lat należy zredukować emisję dwutlenku węgla prawie o połowę, by zapobiec katastrofie ekologicznej Kanady.

Wielu naukowców twierdzi, że jest to niemożliwe.

,,Myślę, że cele są aspirujące, to prawdziwe wyzwanie. Nasza gospodarka jest skoncentrowana na wykorzystywaniu węgla, także na produkty takie jak oleje. Naprawdę ciężko nam ograniczyć jego zużycie’’- Kent Moore, profesor fizyki  chemii University of Toronto.

Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) przekazuje w raporcie, że nastąpią nieodwracalne zmiany. W tym całkowita utrata niektórych ekosystemów, jeśli świat nie podejmie natychmiastowych działań w celu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

Przekłada się to na ograniczenie wzrostu globalnej temperatury gruntu, z 1,5 stopnia do 2 stopni Celsjusza. Moore nie myśli optymistycznie, jeżeli chodzi o osiągnięcie tego celu.

,,Próbowaliśmy już wcześniej ograniczyć zużycie węgla, w latach 90, gdy obowiązywało porozumienie z Kioto, i nigdy nie byliśmy w stanie osiągnąć tych celów’’.

Świat przekroczy próg 1,5 stopni Celsjusza między 2030, a 2052 rokiem, jeśli społeczeństwo nie podejmie natychmiastowego działania - tak przekazuje raport. By temu zapobiec, należy zmniejszyć ilość emisji uwalnianych do 2030, tak by nie przekroczyły 55% więcej niż w 2010 roku.  W Kanadzie oznaczałoby to ograniczenie emisji do 385 milionów ton rocznie. Czyli prawie połowę tego, co było w 2016. Obecnym celem jest Kanady jest ograniczenie do około 512 milionów ton rocznie.

,,Możemy to zrobić? Tak, możemy, ale myślę, że wymagałoby to ogromnej ilości zaangażowania, by naród sprostał wyzwaniu’’- dodał Moore. Wyjaśnił także, że Kanadyjczycy w dużej mierze odrzucają drobne działania podjęte przez rząd, by zmniejszyć zużycie węgla.

Rząd Ontario zdążył już znieść podatek węglowy ustanowiony przez Kathleen Wynne, a rząd Trudenau, który próbował wprowadzić federalny podatek węglowy wywołał sprzeciw czterech prowincji. Najlepiej byłoby, gdyby  rząd miał możliwość powolnych zmian cen paliw kopalnych, oraz gazu ziemnego.

,,Będzie to wymagało ogromnych zmian w całej naszej gospodarce’’.

Moore przekazuje, że w związku z drastycznym przeglądem ekonomicznym, ceny gazu podrożeją nawet do 100 procent. Radykalnie należy również zmniejszyć liczbę Kanadyjczyków prowadzących auta każdego dnia, oraz rozpocząć wiele innych działań, i to na przestrzeni następnych 10lat.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Toronto